Sokolnictwo

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
Awatar użytkownika
kuba08111994
młodszy sokolnik
Posty: 309
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: kuba08111994 »

http://sokolnictwo.pl/faq :grin: Jak nie ma jak jest :grin:
Rozbrykany
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 9:45 pm

Post autor: Rozbrykany »

aaa, bo ja byłem na FAQ forum, a nie strony : )
Dzięki wielkie : )
Rozbrykany
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 9:45 pm

Post autor: Rozbrykany »

na temat lennara znalazłem informacje na wikipedi:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rar%C3%B3g_g%C3%B3rski
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rar%C3%B3g_%28ptak%29
To w drugim linku to też jest lennar, czy coś pokrewnego, ale nie lennar?

I jaka jest łacińska nazwa harrisa, bo w słowniczku nie znalazłem, a chciałem przeczytać jego "dane techniczne" : )

Pozdrawiam : )
Ostatnio zmieniony pn mar 29, 2010 6:14 pm przez Rozbrykany, łącznie zmieniany 2 razy.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Rozbrykany pisze:na temat lennara znalazłem informacje na wikipedi:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rar%C3%B3g_g%C3%B3rski
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rar%C3%B3g_%28ptak%29
To w drugim linku to też jest lennar, czy coś pokrewnego, ale nie lennar?

I jaka jest łacińska nazwa harrisa, bo w słowniczku nie znalazłem, a chciałem przeczytać jego "dane techniczne" : )

Pozdrawiam : )
nie lennar ale lanner (z niemieckiego i angielskiego)
harris to parabuteo unicinctus
Rozbrykany
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 9:45 pm

Post autor: Rozbrykany »

Mam takie (chyba) dosyć istotne ppytanie

Czy wśród tych dwóch ptaków którykolwiek nadaje się do tego, żeby gdy np. jadę samochodem gdzieś (przykładowo do babci na wieś na 3 dni) wziąść go ze sobą? Czy może tyle czasu sam siedzieć "w domu" pod moją nieobecność?
Gdyby wziąść go ze sobą to będzie miał okazjię na baaardzo długie latanie, ale latać 3 dni nie będzie, więc gdzie go trzeba w takim wypadku dać? Można go wpakować do stodoły, pustego kurnika lub coś w tym stylu?
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Rozbrykany pisze:W sklepiku są różne filmy i książki - co jest najbardziej polecane, z czego się najwięcej dowiem?
Mam jeszcze takie pytanie, tzn. w jednym temacie znalazłem taką wypowiedź:
garbus2 pisze:najpierw zastanow sie czy chcesz isc w kierunku "jastrzebi" czy "sokolów"
Pytanie, na które ja ani "me", ani "be"

Pozdrawiam : )
co do ksiazek to zacznij np od emmy lub jemimy. Jesli nie masz o temacie zielonego pojecia warto tez zapoznac sie z filmem basic training.

Co do pytania drugiego - jak poczytasz ksiazki to bedziesz wiedzial czym sie rozni sokol od jastrzebia w kontekscie latania. Do tego przy sokolach w zasadzie konieczna jest telemetria a to spory koszt.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Rozbrykany pisze:Mam takie (chyba) dosyć istotne ppytanie

Czy wśród tych dwóch ptaków którykolwiek nadaje się do tego, żeby gdy np. jadę samochodem gdzieś (przykładowo do babci na wieś na 3 dni) wziąść go ze sobą? Czy może tyle czasu sam siedzieć "w domu" pod moją nieobecność?
Gdyby wziąść go ze sobą to będzie miał okazjię na baaardzo długie latanie, ale latać 3 dni nie będzie, więc gdzie go trzeba w takim wypadku dać? Można go wpakować do stodoły, pustego kurnika lub coś w tym stylu?
nie mozna wpakowac do kurnika - to nie kura. Musisz miec bezpieczne miejsce gdzie on siedzac spetany na siedzisku bedzie chroniony od kotow, kun itp.
Rozbrykany
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 9:45 pm

Post autor: Rozbrykany »

czyli pomieszczenie, w którym są strzelnie zamknięte drzwi i nie ma możliwości dostania się tam osób trzecich - czyli np. kuny (a pomieszczenie tym dawniej stał koń) po zamontowaniu tego, na czym ptak siedzi/ śpi będzie dobre?
Nie będzie to woliera, ale nie chodzi mi o kilkuletnie trzymanie, tylko wyjazd na weekend, lub ewentualnie tydzień.


Jeżeli to zabrzmiało jak "powiedzieliście mi, ale ja mam swoją rację i chcę, żebyście potwierdzili" to przepraszam, ale nie o to mi chodzi - po prostu nie wiem i się dopytuję

Pozdrawiam : )
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

generalnie nie zaleca trzymania sie trzymania ptaka w zamknietych pomieszczeniach ale krotkotrwale mozna. Unikalbym stajni i stodol ze wzgledu na duza ilosc patogenow plesni jakie tam bytuja, juz predzej np na dzien ptaka wystawialbym na podworko (o ile jest ogrodzone) a na noc bral do domu. Jesli ptak dobrze znosi kapturzenie to tydzien jakos zniesie
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Dzien + podworko + wies skonczy sie kotem prawie na 100%
Wiekszosc wiejskich kurnikow i glebnikow nie jest wystarczajaco sterylnych, ba sa wrecz brudne, nie ma przeplywu powietrza, pelne fekaliow...ja bym podziekowal Stodola czy obora to nieskonczone ilosci zakurzonego siana/ slomy :) Adam wyjasnil w czym rzecz.
co do 2 ptaka z wiki to f. cherrug.
Rozbrykany
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 9:45 pm

Post autor: Rozbrykany »

w takim razie będzie problem :twisted:
Mówisz, że skończy się prawie na 100% kotem... Kot oczywiście będzie ofiarą śmiertelną, tak? :oops:

Pozdrawiam : )
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Jak ptak bedzie w karnalu to na pewno nie.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Rozbrykany pisze:w takim razie będzie problem :twisted:
Mówisz, że skończy się prawie na 100% kotem... Kot oczywiście będzie ofiarą śmiertelną, tak? :oops:

Pozdrawiam : )
spętany tak vs dziki kot - pomysl kto ma mniej szans
Rozbrykany
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 9:45 pm

Post autor: Rozbrykany »

ja myślałem, że wy mówicie o latającym ptaku - że upatrzy sobie jakiegoś kota i zapoluje :oops:


Pozdrawiam : )
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Rozbrykany pisze:ja myślałem, że wy mówicie o latającym ptaku - że upatrzy sobie jakiegoś kota i zapoluje :oops:


Pozdrawiam : )
zlap kiedys pol dzikiego wiejskiego kota z zaskoczenia to zobaczysz co ci zrobi
ODPOWIEDZ