Budowa woliery - cz.3 | Sokolnictwo dla początkujących

Budowa woliery - cz.3

Widać już światło w tunelu i nie jest to nadjeżdżający pociąg. Pogoda nie rozpieszcza ale to nic. Przykręcanie płyt OSB idzie dość sprawnie niemniej trzeba wszystko dość dobrze spasować. Na dole warto jest zostawić ok. 1cm prześwitu z dwóch powodów: po pierwsze by umożliwić płynną wentylację i wymianę powietrza w wolierze, a po drugie by woda ściekająca po pionowej płycie miała gdzie skapywać - dzięki temu płyty nie będą się tak szybko psuć przy dole. Jeśli ktoś cierpi na nadmiar czasu można również wszystkie przycinane i istniejące krawędzie płyty pomalować farbą olejną.
Siatka na dachu o oczku 4x4cm montowana jest za pomocą zwykłych skobli, z kolei na wcześniej położone płyty OSB w części pokrytej dachem mocowana jest za pomocą "farmerów" blachodachówka. Wcześniej używałem papy niemniej jest ona dość nietrwała i wymaga systematycznej wymiany. Mam nadzieje, że blachodachówka będzie lepszym rozwiązaniem.
Kilka zdjęć z aktualnego etapu poniżej.